Karty Konwersacyjne - Let's talk - A WOMAN UNFILTERED
Kod produktu: 2602
InPost
Koszty dostawy wybranego produktu
-
InPost Paczkomaty 24/7 14,00 zł
InPost
-
InPost Kurier 16,00 zł
-
Poczta Polska 18,00 zł
Przesyłki Poczta Polska
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Europejski Instytut Rozwoju Umiejętności Anna Nakonieczna-Wiącek. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Opis
To są takie karty, które wyciągasz na lekcji i masz poczucie, że temat „niesie się sam”.
Bo te karty krążą wokół tematów, które bardzo często pojawiają się na lekcjach z kobietami… tylko zazwyczaj gdzieś między wierszami. Tu są w końcu nazwane wprost.
Na tym prostszym poziomie zaczyna się niewinnie.
Rozmawiacie o marzeniach, planach, rodzinie, zmęczeniu, potrzebie odpoczynku. Padają pytania typu:
What do you want to do in the future?
When do you feel relaxed?
What did your family teach you?
I to brzmi jak „typowa konwersacja”… dopóki nie zobaczysz, gdzie to prowadzi.
Bo bardzo szybko okazuje się, że ktoś mówi o presji, żeby „zdążyć ze wszystkim”.
Ktoś inny o tym, że trudno jest znaleźć czas dla siebie.
Ktoś o relacji z mamą, która była wspierająca… albo wręcz przeciwnie.
I nagle masz rozmowę, która ma sens — a nie tylko ćwiczenie języka.
Druga strona karty pomaga to wszystko trochę poukładać.
Daje uczennicy strukturę, żeby powiedzieć coś więcej niż jedno zdanie:
I feel stressed when…
My family taught me that…
I to jest moment, kiedy zaczynają się dłuższe wypowiedzi. Bardziej osobiste, ale nadal „bezpieczne”, bo mają się czego złapać.
Słownictwo też jest takie, które od razu wchodzi do użycia:
time off, to take a break, to care deeply, to support someone.
To są rzeczy, które realnie przydają się w ich życiu — i to czuć.
A potem, jeśli chcesz, możesz wejść poziom wyżej.
I tutaj robi się bardzo ciekawie — szczególnie w grupach kobiet.
Tematy typu identity czy imposter syndrome trafiają w punkt.
Nagle pojawiają się rozmowy o:
poczuciu, że „nie jestem wystarczająco dobra”, mimo sukcesów
tym, skąd biorą się nasze przekonania o sobie
roli społeczeństwa, pracy, wychowania
I to już nie są szybkie odpowiedzi.
To są momenty, kiedy ktoś się zatrzymuje, szuka słowa, poprawia się w trakcie… i właśnie wtedy dzieje się prawdziwa komunikacja.
Z Twojej perspektywy to wygląda prosto.
Nie przygotowujesz długiego scenariusza.
Nie wymyślasz pytań „na zapas”.
Masz kartę, która daje Ci:
kierunek, strukturę i temat, który po prostu działa.
A uczennice?
Mają w końcu przestrzeń, żeby powiedzieć coś, co naprawdę chcą powiedzieć — po angielsku.
Autorka kart jest Anna Orłowska